1. Spis treści
  2. Nawigacja
  3. Pozostałe treści
  4. Nawigacja zaawansowana
  5. Wyszukiwanie
  6. Wybór z 30 języków

 
 
 

 

Panorama | 10.10.2008

Niemiecki portal dla polskich internautów

Portal internetowy meinestadt. de jest jednym z najczęściej odwiedzanych adresów w niemieckiej sieci. Od tygodnia istnieje również wersja polska jako pierwsza wersja obcojęzyczna portalu.

Informacje branżowe, kulturalne, gospodarcze, dotyczące nieruchomości, giełda pracy i wiele innych ofert w ponad 12 tysiącach miast i niemieckich gmin można znaleźć na witrynie internetowej meinestadt.de. Zebranie wszystkich adresów w sieci nastąpiło przed ośmiu laty z inicjatywy firmy informatycznej allesklar AG w Siegburgu koło Bonn. Przed tygodniem wystartowała wersja polska portalu.

- "Polska jest dla mnie drugim największym sąsiadem Niemiec z ponad tysiącletnią historią. W Niemczech mieszka ponad 2, 5 miliona polskojęzycznych osób. Dla nich stworzyliśmy tę ofertę oraz dla Polaków, którzy wybierają się turystycznie lub w interesach do Niemiec. W ten sposób nie tylko rozszerzamy zasięg naszego portalu, lecz również mamy swój skromny wkład w procesy integracji" - mówi prezes firmy Manfred Stegger.

Za polską wersją witryny przemawiały również inne fakty. Oba kraje mogą poszczycić się tym, że utrzymują ponad 600 niemiecko-polskich partnerstw miast i gmin. W Niemczech zawierane jest  około 5, 5 tysiąca niemiecko-polskich małżeństw. Za wersję polską portalu meinestadt.de odpowiedzialna jest Magdalena Jankowska. Wersja ta jest skromniejsza i bardziej przycięta na potrzeby polskiego użytkownika, tłumaczy polska informatyk:

- "Początkowo szukaliśmy tematów, jakie można byłoby przejąć z portalu niemieckiego i analizowaliśmy jakie programy mogłyby być przez Polaków najbardziej odwiedzane. I w tym przypadku stwierdziliśmy, że oczywiście oferty pracy, samochody, do tego nauka zawodu dla praktykantów, indeks branżowy, książka telefoniczna. Nie można było tego przetłumaczyć dosłownie. Treść strony zmienia się codziennie i owszem nawigacja, wprowadzenie do określonych tematów są w wersji polskiej, lecz same ogłoszenia są po niemiecku".


Popularny portal

By polski internauta nie miał problemów ze zrozumieniem ogłoszeń, znajdzie na stronie instrumenty pomocne w tłumaczeniu: google oraz niemiecko-polski słownik.

O popularności niemieckiej witryny świadczy ilość jej użytkowników. 17 milionów internautów miesięcznie szuka niezbędnych informacji dotyczących zatrudnienia, mieszkania, sprzedaży czy kupna samochodu. Aż 4 miliony adresów różnych branż, prawie pół miliona imprez kulturalnych, 30 milionów numerów telefonicznych oraz setki tysięcy linków oferuje niemiecki portal. Czy równie dynamicznie rozwinie się wersja polska trudno przewidzieć. Magdalena Jankowska zamierza wprowadzić również czysto polskie tematy:

- "Na naszej stronie są tzw. relevanz Kataloge, tzn. w niektórych dużych miastach szukaliśmy firm, organizacji, dyskotek. Nasi internauci klikną na : Polska w Internecie i wówczas otrzymają zbiór linków z polskimi organizacjami, restauracjami, dyskotekami w Niemczech" - wyjaśnia.  

Z portalem meinestadt.de współpracuje biuro tłumaczeń „Euroscrypt”, które krok po kroku tłumaczy kolejne działy tematyczne na polski.

Polskojęzyczny projekt  znajduje się w fazie próbnej. Jak tłumaczy prezes firmy allesklar AG Manfred Stegger  – na razie trudno ocenić ilu użytkowników odwiedza polskie strony. Trudno mówić też o zysku:

- "Jesteśmy przedsiębiorstwem, które zarabia w Internecie. Polska wersja nie daje jeszcze żadnego dochodu i stan ten może utrzymać się kilka lat zanim sytuacja się zmieni i portal zacznie generować 6 do 7 milionów klików. Wtedy zaproponujemy miejsca reklamowe polskim inwestorom w Niemczech" - tłumaczy prezes.


Strona w budowie

Polskojęzyczna wersja portalu meinestadt.de jest wielką, niekończącą się budową. Organizatorzy nie tylko uzbroili się w cierpliwość, lecz zamierzają doprowadzić do tego, że ta wersja podobnie jak macierzysta stanie się jedną z najpopularniejszych zarówno w Niemczech, jak i w Polsce.

- "Na razie wystartowaliśmy z podstawowymi informacjami, podobnie jak przy wersji niemieckiej 10 lat temu. Jeśli reakcje na polską stronę będą takie jakich oczekujemy, zamierzamy stopniowo rozszerzyć ofertę tematyczną. Jestem przekonany, że odniesiemy sukces. Dajemy sobie co najmniej dwa lata czasu. Czekamy na reakcje użytkowników, ich sugestie co trzeba zmienić, co wprowadzić. Czas pokaże" - mówi Manfred Stegger.

Kierownictwo allesklar AG nie wyklucza opcji wprowadzenia do sieci również innych wersji językowych, np. wersji angielskiej. Ale to na razie pieśń przyszłości.

 

Aleksandra Jarecka

 
Artikel bookmarken

Reakcjewyślijdrukuj

Następne nagłówki



 

DW-TV EUROPE live

drive it! - The Motor Magazine

Zdjęcie dnia
ImageOfTheDay